fbpx

Bieszczadzkie Inspiracje

BIESZCZADY JAKO TWOJE ŹRÓDŁO INSPIRACJI

  • Dlaczego Bieszczady są najlepszym celem wycieczki w poszukiwaniu inspiracji?
  • W jaki sposób artyści, muzycy komunikują się z naturą?
  • Bieszczadzkie pomysły na siebie
  • Obserwacje przełożone w działania

Każdy ziemski drobiazg absorbuje uwagę człowieka, jego świadomość, jego ducha.
Oto ptak rozmawia o swoim dniu. Oto pod ciężarem śniegu ugina się delikatna młoda sosna. Oto retora pięknie zardzewiała od pracy. Oto wysokie, majestatyczne, strzelające drzewa iglaste, których wiatr dotyka nieśmiało.

Człowiek idzie, a otaczający go świat dostarcza mu informacji. Większe miasta przekazują nam kilkadziesiąt tysięcy komunikatów dziennie m.in. przez szyldy, reklamy, media.
Jednak przypomnijmy sobie jak to jest na wakacjach. Próbujesz odciąć się od tego natłoku. Starasz się zapomnieć o pracy, problemach, monotonii codzienności.
Tak właśnie jest w Bieszczadach, które otaczały nas od dziecka. To inny rodzaj wakacji, ale też inny rodzaj informacji. Informacji można powiedzieć – wrażliwej, subtelnej, przyjemnej dla oczu i uszu. Bieszczady właśnie tak rozmawiają. Trzeba tylko chcieć z nimi rozmawiać.

W naszym przypadku opowieści o tych rejonach zawarte są w ilustracjach. Dzieła, które stworzyliśmy są wzorami folkowymi wzbogaconymi o współczesny styl. Sztuka ludowa w rejonach Bieszczadzkich jest wyjątkowo dostrzegalna, dzięki temu powracając do korzeni wciąż możemy czerpać inspiracje.

Artyści, muzycy mają często tą zdolność komunikowania się z naturą w sposób dla nich bardzo twórczy.

Dla porównania przytoczę tu Björk, artystkę zamieszkałą na Islandii, która w niezwykły sposób słyszy dźwięki otaczającego ją świata. Jej piosenka “I’ve seen it all” m.in zainspirowała nas do podobnego wyrażania doświadczonych emocji, lecz w formie grafik, produktów, które właśnie mają trafić również do Was drodzy czytelnicy.

W podobny sposób porozumiewa się zespół Matragona, który co roku organizuje Warsztaty Artystyczne w Balnicy. Jego członkami są niesamowicie uzdolnieni artyści, którzy swoją wizją przenoszą nas w świat roślin, lasów, zwierząt.
Nieodłącznym wydarzeniem warsztatów jest koncert zespołu, który odbywa się przy bobrowisku. Docierając do tego miejsca, po drodzę trzeba przygotować się na wejście do świata pełnego wrażliwości i szacunku do każdego dźwięku. Cóż piękniejszego może być jak próba wkupienia się w tak dostojny świat?

Bieszczady były wieloletnią inspiracją poety Jerzego Harasymowicza, którego grób w postaci dwóch głazów wita na Przełęczy Wyżnej turystów wędrujących w kierunku Chatki Puchatka.

Za swój dom zawsze uważał góry. To właśnie z jego poezji wywodzi się termin „kraina łagodności”.

Nic dziwnego, że wielu ludzi odnajduje tam nieodkryte pomysły na siebie.
Nie tylko artyści, fotografowie, muzycy znajdują swój świat. Kulinarni miłośnicy mogą zachwycić się różnorodnością ziół, przypraw rosnących na każdym kroku, ale też zaspokoić kubki smakowe w klimatycznych miejscach tj. np. Chata wędrowca, czy Bieszczadzka Legenda.
Dla sportowców głodnych adrenaliny jest świeże powietrze, duża, dzika przestrzeń do odkrycia, a nawet organizowane festiwale sportowe tj. Bieg rzeźnika czy Bieg Bojka.

Idąc bieszczadzkimi szlakami boli Cię szczęka od mówienia cześć, dzień dobry, witam, siema. Jednak zdarzają się sytuacje, w których rozmowa kończy się wspólną wędrówką lub wieczorem przy ognisku.

My również staramy się korzystać z tych atrakcji. Dają nam nie tylko nowe pomysły, ale również kontakt z ludźmi, naturą, historią. Bieszczady otworzyły nam drzwi do pola możliwości.

Dzięki nim powstał projekt firmy booku, który bazuje na terminie neofolk. Utworzyliśmy także hashtag #neofolkdesign na instagramie mający na celu zachęcenie artystów, grafików, muzyków z innych części Polski do publikowania swoich dzieł nawiązujących do dziedzictwa kulturowego.
Nasze produkty mają przypominać posiadaczom o polskiej tradycji, kulturze, ale też o roślinności i zwierzętach, których wizerunek często pojawia się sztuce folku.
Głównymi produktami są drewniane etui na iPhone’y z grafikami wykonanymi sitodrukiem i grawerem ręcznie wypełnianym.

Jeśli masz ochotę zobaczyć jak działają na nas te piękne rejony, zapraszamy na stronę booku.pl

Do zobaczenia! Widzimy się w Bieszczadach 🙂

Gabunia

Urodzona i wychowana w Sanoku, zwanym wrotami Bieszczad. Magister ASP we Wrocławiu, pasjonatka sztuki i dzikiej natury. Gabunia jest sercem i rdzeniem jej autorskich inicjatyw – booku.pl & neofolk design. Projektuje, wykonuje i wkłada mnóstwo serca w każde swoje dzieło. Z przyjemnością Cię pozna i dowie się czy udało jej się przekazać kawałek siebie w swoich pracach 🙂 Daj proszę znać w komentarzu jeśli masz ochotę poznać niezwykle wrażliwą i utalentowaną duszyczkę 🙂